Słońce w sercu

Płonąca kula o średnicy około 1 392 684 km. Przecież człowieka rozerwie…

Wrażenie, faktycznie, podobne jakby rozrywało. Z radości. I lekkości. A także faktu, że mając słońce w sercu nie dotyczy nas inna pora roku niż piękne, słoneczne, produkujące w organizmie witaminę D lato. Ale dlaczego poświęcam temu tematowi czas Twój, Człowieku Czytelniku oraz miejsce na serwerze? Otóż uważam, że posiadanie słońca w sercu gwarantuje:

  • wieczną młodość,
  • wieczną pogodę ducha,
  • wieczną energię i motywację,
  • wieczne lato, nawet jeśli autobus, którym wracasz z pracy właśnie zakopał się w śniegu, bo drogowców zaskoczyła zima.

Anna Jantar śpiewała, że „nic nie może przecież wiecznie trwać”. Twierdzę, że może. I to nawet z przytupem.

Bez wątpienia wpływ na samopoczucie (i naszą wewnętrzną płonącą kulę) ma najbliższe otoczenie. Myślę jednak, że  po pewnym czasie dbania o nasze słońce, da się od tego uniezależnić. Kolejna składowa odnosi się do setek krążących po sieci motywujących tekstów, które to nakazują zerwanie z przeszłością oraz grożą, że żyjąc przeszłością niszczysz/burzysz/i tym podobne brzydkie rzeczy robisz z teraźniejszością wracając do przeszłości. Według mnie faktycznie, rozpamiętywanie przeszłości nie służy niczemu dobremu, ponieważ to już było. „I nie wróci więceeej…” Nie mamy wpływu na przeszłość. To już się wydarzyło. Chyba najcenniejszą umiejętnością jest wyciąganie wniosków z czasów przeszłych, by tych samych błędów (postarać się) więcej nie popełniać. A przecież przeszłość to już miniona sekunda. Twój oddech jest teraźniejszością, więc zaczerpnij świeżego powietrza i oddychaj głęboko. Może są takie utwory muzyczne, które dodają Ci skrzydeł? W moim przypadku jest to latynoski pop. Jeśli dostanę wybór, gdzie urodzić się w przyszłym życiu, pakuję mojej rodzinie manatki i zabieram ich do Hiszpanii.

Poza kwestią otoczenia i rozpamiętywania, słońce w sercu świeci mocniej i jest gorętsze dzięki aktywności! Może Tobie skrzydeł dodaje taniec? Albo trening na siłowni? A może rozwijasz je w kuchni, pichcąc pyszne potrawy? Poproszę o namiary, zgłoszę się 😉

Do naszych składników dodałabym jeszcze marzenia. Jest takie zdanie: „Kto nie marzy, ten nie żyje.”. Wiesz, Człowieku Czytelniku, kto to powiedział? Apeluję, sprawdź i, polecam Ci, zapoznaj się z twórczością tej osoby. Warto. Kto nie marzy w wyniku zmęczenia czy zapracowania, mam nadzieję, że znajdzie każdego dnia choćby chwilę dla siebie, by odpocząć i choćby odrobinę pomarzyć.

Może Twoje słońce świeci najmocniej w zupełnie innej sytuacji, o której tu nie wspomniałam? Podzielisz się tym?

Pozdrawiam serdecznie

alicja_joanna_marta

2 thoughts on “Słońce w sercu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *